czwartek, 3 kwietnia 2025 07:56
Reklama

Pomagają obłożnie chorym

POWIŚLE. Prabuty. Najczęściej trafiają tutaj pacjenci, którzy zakończyli leczenie w szpitalu. Wymagają jednak dalszej rekonwalescencji. Znajdują tutaj warunki i opiekę, która pozwala na powrót do całkowitego zdrowia lub rehabilitację dającą możliwość samodzielnego życia.
Pomagają obłożnie chorym
Personel z wieloletnim doświadczeniem, domowa atmosfera i znakomite warunki, a także miejsce, położone z dala od miejskiego zgiełku, pozwalają na zebranie sił oraz odnowę osłabionego chorobą organizmu. Okazuje się, że odpowiednie podejście,  atmosfera i fachowa pomoc,  w połączeniu z siłami witalnymi pacjentów to znakomita recepta na poprawę zdrowia. Ewa Mędrek, zastępca kierownika ds. Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Prabutach, która jest specjalistą pielęgniarstwa i przewlekle chorych, mimo wielu lat w zawodzie, zaskakiwana jest potencjałem drzemiącym w osobach, którym czasami daje się nikłe szanse na życie i poprawę zdrowia.
- Wewnętrzna siła, potencjał człowieka chorego, który trafia do naszego zakładu, potrafi mnie ciągle zaskakiwać. Osoba, która początkowo miała ograniczony kontakt z otoczeniem zaczyna nagle reagować i współpracować z pielęgniarkami, opiekunkami i fizjoterapeutami, dochodząc do sprawności i w miarę swoich możliwości do samodzielności. Zdarzało się, że trafiały do nas osoby w stanach wegetatywnych, czyli w stanie śpiączki mózgowej. Lekarze dawali im kilka tygodni życia. Okazywało się, że powoli nabierają sił i odzyskują kontakt z otoczeniem. Potencjał człowieka chorego jest nadal wielką niewiadomą. Zdarza się czasami sytuacja odwrotna, że ktoś, kogo stan jest w miarę dobry, załamuje się i nagle odchodzi. Mamy jednak osoby, które początkowo tylko leżały, a obecnie prowadzą aktywny tryb życia, nawet aktywnie żeglują. Mieliśmy panią po udarze krwotocznym, w bardzo ciężkim stanie, która bardzo szybko powracała do zdrowia. Była to osoba, która miała czterdzieści kilka lat. W starszym wieku proces ten przebiega nieco wolniej - mówi Ewa Mędrek.
Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Prabutach powstał w 2000 roku, w wyniku restrukturyzacji Szpitala Specjalistycznego w Prabutach. Początkowo działał jako zakład publiczny, funkcjonujący przy szpitalu.
-Wystąpiło jednak wiele problemów związanych z finansowaniem usług. Podjęta została decyzja o prywatyzacji. W 2005 roku został ogłoszony przetarg, który wgrała Przychodnia Lekarska „Jasień”. Jej kierownikiem jest lek. med. Waldemar St. Słomiński. Trafiają do nas osoby po udarach i urazach, które nie wymagają już hospitalizacji, również w stanach wegetatywnych. Opiekujemy się osobami przewlekle chorymi i niepełnosprawnymi. Pacjenci, którzy przebywają u nas, przechodzą pierwszą fazę rehabilitacji, gdyż z różnych przyczyn, np. z powodu ciężkiego stanu ogólnego nie kwalifikują się do intensywnej rehabilitacji. Chory musi bowiem współpracować, aby taka rehabilitacja przyniosła efekty - wyjaśnia Ewa Mędrek.
W Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Prabutach pracuje ok. 40 osób.
- Korzystamy też z pomocy lekarzy konsultantów, w tym neurologa, ortopedy, chirurga oraz psychiatry. Mamy także dwóch lekarzy, którzy są codziennie dostępni dla naszych pacjentów - twierdzi Ewa Mędrek.
W lutym pawilon, w którym funkcjonuje zakład, stał się własnością Przychodni Lekarskiej „Jasień”, w ramach której funkcjonuje placówka. Przed wykupem obiektu sytuacja nie była zbyt komfortowa.
- Musieliśmy płacić wysoki czynsz i zadbać o odpowiednie warunki dla pacjentów. Nie mieliśmy jednak gwarancji, że uda się w przyszłości kupić obiekt. Zainwestowaliśmy jednak sporo w ten pawilon. Musieliśmy między innymi zmodernizować centralne ogrzewanie oraz wyremontować dach, ale bez gwarancji zwrotu pieniędzy. Obecnie prowadzimy remont, co oczywiście, z powodu dużych kosztów, nie jest sprawą łatwą - wyjaśnia Ewa Mędrek.
Zakład chce rozwijać swoją działalność. Obecnie dysponuje 65 łóżkami. Świadczy także usługi dla osób, które chcą odpłatnie skorzystać z różnych form rehabilitacji. Mają one do dyspozycji bardzo dobrze wyposażone pokoje z łazienkami.
- Chcemy iść w kierunku rehabilitacji i świadczyć też usługi o charakterze komercyjnym. Zamierzamy opiekować się osobami przewlekle chorymi. Nie chodzi jednak o stały pobyt. Zdarza się bowiem, że rodzina, która opiekowała się osobą wymagającą stałej opieki musi wyjechać z różnych powodów. Wówczas możemy, na zasadach komercyjnych, zająć się taką osobą - wyjaśnia Ewa Mędrek.
Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Prabutach to nie tylko przykład udanej prywatyzacji, ale przede wszystkim miejsce, w którym osoby przewlekle chore mogą znaleźć profesjonalną opiekę. Jednak profesjonalizm nie zastąpił serca i wrażliwości dla pacjentów. Dlatego osób, które chcą skorzystać z pomocy placówki nie brakuje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu kwidzyn1.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: CurranTreść komentarza: I am eternally grateful to GENUINE HACKERS for their significant help in getting back the $120,540 I had lost to a crypto scam. This amount was meant to cover my son's urgent hospital bills and was let down by a scammer posing as Agent David who promised me a refund of $380,940 - but it was all a scam. Thanks to the expertise and dedication of GENUINE HACKERS, I was able to recover not only my initial investment but also the profit I was promised. Their help has been a blessing to my family and we can now focus on my son’s recovery without financial stress. I recommend GENUINE HACKERS to anyone who has been a victim of crypto scams. They are professional, efficient and compassionate. Thank you GENUINE HACKERS for your exceptional service and support during a difficult time!” Quickly contact GENUINE HACKERS via email as [email protected] or via WhatsApp +1 (260) 218-3592.Źródło komentarza: Pożar zamienił ich życie w pogorzelisko. Zginęła żona i córka pana Radosława... Ruszyła pomocAutor komentarza: ZuziaTreść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shitŹródło komentarza: „Chcę wzbudzać emocję, pisać o rzeczach i miejscach mi bliskich.” Mroczne światy Agaty Kudermann ze szczyptą humoruAutor komentarza: ZuziaTreść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shitŹródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowychAutor komentarza: BronekTreść komentarza: Świetne książki i szacunek za wspieranie lokalności i malychvijczyzn👍🙂Źródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowychAutor komentarza: MrukusTreść komentarza: Sobota imieniny kotaŹródło komentarza: 17 marca 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Dzień Św. Patryka
Reklama
Reklama
Reklama